Praska Gazeta Internetowa
Czwartek 09-09-2010, imieniny Piotra, Sergiusza
 
2010-05-11 18:29
 

Morderca z Grochowa w rękach policji

33-letni Wojciech T. poznał mężczyznę, z którym najpierw wypił w parku piwo, potem dał się zaprosić do domu, gdzie wspólnie pili wódkę. Niedługo później skrępował swego gospodarza, dusił prześcieradłem. Kiedy ofiara straciła przytomność, splądrował mieszkanie, podpalił lokal, po czym spokojnie wyszedł zamykając drzwi na klucz. Życia ofiary nie zdołano już uratować. Mordercę zatrzymano po dwóch dniach.

Policjanci zostali powiadomieni o pożarze w jednym z mieszkań na terenie Grochowa. Szybko okazało się, że to nie tylko pożar. Mieszkanie płonęło, ponieważ ktoś je podpalił. Wewnątrz był jednak skrępowany, związany prześcieradłami człowiek. Nie żył. W momencie interwencji Straży Pożarnej lokal zamknięty był na klucz.
     
     Policjantom wystarczyły dwie doby, by wyjaśnić wszystkie okoliczności zabójstwa, a także ustalić i zatrzymać sprawcę przestępstwa. Wpadł dokładnie w tym samym miejscu, w którym poznał swoją ofiarę. Policjanci zatrzymali go przedwczoraj w południe.
     
     33-letni Wojciech T. przyznał się do wszystkiego. Twierdził, że poznał swoją ofiarę kilka godzin przed zabójstwem. Wypił z mężczyzną piwo, potem w jego mieszkaniu jeszcze butelkę wódki. W dalszej kolejności, kiedy obaj byli już pijani, związał go, skrępował mu ręce do tyłu i zaczął dusić prześcieradłem. W momencie, kiedy wydawało mu się że mężczyzna już nie żyje, albo chociaż stracił przytomność przeszukał mieszkanie, zabrał kilka ubrań, buty, telefony, potem rozrzucił na podłodze dokumenty i podpalił je. Na koniec wyszedł z mieszkania i zamknął za sobą drzwi na klucz.
     
     Sprawca w przeszłości był już karany, między innymi za rozbój i pobicie. W prokuraturze usłyszał już zarzut zabójstwa. Odpowie także za kradzież i posiadania dokumentów należących do innej osoby. W sądzie rozpatrzony zostanie wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.
JS    
 



 

www.przystanekPraga.pl - Praga ma swoje dobre strony!
Copyright © 2007-2010 SOFTEL
Newsletter | Reklama na stronie | Kontakt z redakcją | Stopka redakcyjna